Nauka, kursy i edukacja
Matura i edukacja


23 listopada 2009

Wędrówki do miejsc rozrodu

Kraby lądowe są w zasadzie zwierzętami morskimi, które przystosowały się do życia na lądzie, a których rozród jest wciąż zależny od morskiej wody. Samice krabów muszą więc składać jaja do wody, gdzie wykluwają się z nich mikroskopijne planktoniczne larwy; z tych larw powstaną małe kraby, gdy opuszczą one morze i wyjdą na ląd. Kiedy krab żyje w pobliżu plaży, jak chodzący po drzewach krab kokosowy Birgus latro z wysp na Pacyfiku i Oceanie Indyjskim, wędrówka do morza nie jest problemem. Jednakże dla gatunków żyjących w głębi lądu, na przykład dla kraba czerwonego z Wyspy Bożego Narodzenia, oznacza to żmudną i długą wędrówkę przez różnego rodzaju środowiska lądowe. Wędrówki o podobnym charakterze podejmują płazy takie jak żaby i ropuchy. Tak jak kraby lądowe płazy są zwierzętami pod wieloma względami przystosowanymi do życia poza wodą. Jednakże i ich rozwój jest uzależniony od wody i początek wiosny jest dla nich okresem wędrówki do rzeczek, stawów i jezior, gdzie samice składają jaja zapładniane następnie w wodzie przez samce. Często w czasie takich wędrówek płazy muszą przechodzić przez ruchliwe autostrady i inne podobne przeszkody, co dla wielu z nich kończy się utratą życia. Kiedy już dotrą do wody składają jaja i rozpraszają się. Z jaj wylęgną się małe kijanki.Węgorze europejskie odbywają wędrówki na tarło w kierunku przeciwnym – z jezior i rzek, gdzie dorastają, do morza i płynąc przez Atlantyk, docierają do Morza Sargassowego – obszaru spokojnej wody w samym centrum wirujących atlantyckich prądów północnych. Z jaj wykluwają się małe, przezroczyste larwy mające kształt listka wierzby, które dryfują na wschód oceanu. Gdy zbliżą się do brzegów, stają się małymi węgorzami, które wpływają do rzek i strumieni, gdzie dorastają do ostatecznej wielkości. Wędrówki łososi i węgorzy są najbardziej znanymi migracjami ryb, jednak wędrówki takie podejmuje większość gatunków ryb, aby dotrzeć na swoje tarliska. Wiele gatunków żyjących na pełnym morzu udaje się w stronę płycizn, by tam złożyć jaja. Kalifornijskie lunarki z północnego Pacyfiku na tarło podchodzą do samej plaży, by na jej piasku złożyć ikrę. Z zapłodnionych jaj rozwija się po 14 dniach wylęg, który wraz z nadejściem przypływu powróci do morza. Zachowanie takie chroni jaja przed żarłocznością innych gatunków ryb.

18 listopada 2009

Podróże zwierząt

Wiele zwierząt raz w roku przemieszcza się na południe po to, aby uciec przed surowymi warunkami panującymi w zimie, jednak dlaczego powracają z powrotem na północ? Dla większości gatunków wędrownych tym powodem jest pokarm. Zwierzęta stałocieplne, takie jak ssaki i ptaki, są zaskakująco wytrzymałe na wpływ skrajnych warunków pogodowych. Tak długo, jak długo są w stanie zaspokoić swoje potrzeby, mogą znosić warunki, które dla większości ludzi wydawałyby się nie do wytrzymania. Wilki, na przykład, są – albo raczej były – szeroko rozprzestrzenione na półkuli północnej i występowały na obszarach począwszy od skwarnych pustyń Arabii aż po pokrytą lodem tundrę na dalekiej północy. Pomimo pewnych różnic między poszczególnymi populacjami, wilki z różnych rejonów występowania wyglądają mniej więcej tak samo, a osobniki z populacji arktycznych są zdolne przetrwać w klimacie, gdzie temperatura w zimie może dochodzić nawet do -70°C. Pomimo to, niektóre populacje arktycznych wilków mogą przebywać w niegościnnym klimacie przez cały rok, jednak tylko na tych obszarach, gdzie mogą znaleźć pokarm. Arktyczne wilki, które polują zwykle na karibu i renifery, w zasadzie na czas zimy przemieszczają się na południe. Nie jest to jednak ucieczka przed zimnem: one po prostu podążają za chmarami swoich ofiar, które jesienią wędrują na południe, aby znaleźć lepsze żerowiska. Karibu nie mają wyboru jak tylko wyruszać w wędrówkę, gdyż pod koniec lata objadają pastwiska arktyczne nieomal do gołej ziemi. Ich wielkie chmary ciągną się na południe i tam spędzają zimę w lasach, gdzie zjadają porosty i mchy. Na wiosnę wędrują znowu na północ utartymi od wielu pokoleń szlakami i przybywają w okresie, kiedy bujnie rozwijają się trawy. To sezonowe bogactwo pokarmu roślinnego na dalekiej północy jest jedynym powodem wędrówki karibu. Na wiosnę tundra jest bujna, gdyż rośliny tam występujące żyją krótko, ale za to bardzo szybko rosną, poddane działaniu słońca przez 24 godziny na dobę. Obfitość pokarmu roślinnego jest więc nagrodą dla roślinożerców za trudy poniesione podczas migracji. Mali, arktyczni roślinożercy, tacy jak na przykład lemingi, pozostają na zimę w tundrze, ponieważ mogą znaleźć wystarczająco dużo pokarmu, dzięki któremu przetrwają do wiosny. Jednakże duże zwierzęta roślinożerne, takie jak wspomniane karibu, potrzebują do przetrwania o wiele więcej pokarmu, niż oferuje im zimowa tundra i z tego powodu są zmuszone podejmować masowe sezonowe wędrówki na południe. Wiosną oprócz karibu na północ udaje się wiele innych gatunków zwierząt. Najbardziej widoczne są ptaki: wielkie stada siewkowatych, nurów, gęsi, kaczek i ptaków wróblowatych lecą na północ w kierunku tundry, aby skorzystać z pokarmu, jakim są arktyczne rośliny i owady, które się wśród nich pojawiają. Przybywają również ptaki drapieżne: orły, sokoły a także sowy i padlinożercy, takie jak wydrzyki i krukowate. Wiele z tych gatunków ptaków gniazduje na terenie Arktyki. Ich jaja i pisklęta są łakomymi kąskami dla osiadłych drapieżników, jakimi są lisy polarne, gronostaje i wilki. Pod koniec lata większość zwierząt opuszcza tundrę, gdyż maleją zasoby pokarmu. Gatunki owadożerne są szczególnie zmuszone do rozpoczęcia wędrówki na południe, ponieważ ich owadzi pokarm znika: dorosłe owady giną, a larwy chowają się w ziemi, gdzie spędzą zimę w stanie hibernacji. Czynnik ten powoduje, że prawie wszystkie owadożerne ptaki z obszaru nieomal całej Europy, szczególnie jaskółki i jerzyki, są zmuszone odlatywać do tropikalnych krajów, aby móc tam znaleźć pokarm. Ziarnojady nie muszą lecieć aż tak daleko. Arktyczne gatunki, na przykład śnieguły, spędzają większość zimy w stosunkowo chłodnym klimacie północnej i środkowej Europy.