kurs, kursy

Nauka, kursy i edukacja
Matura i edukacja


5 grudnia 2009

Zwierzęce migracje

W tropikach porą, kiedy jest najmniej dostępnego pokarmu jest gorąca pora sucha. Przy braku deszczu trawy przestają rosnąć i zapasy pokarmu dla zwierząt trawożernych szybko się wyczerpują. Środowisko nie jest w stanie zapewnić im wystarczającej ilości pożywienia. Aby uchronić się przed głodem, zwierzęta muszą udać się na poszukiwania pokarmu i migrują w wielkich stadach przez wyschnięte stepy i sawanny. Najbardziej znane migracje odbywają się we wschodniej części Afryki równikowej, gdzie corocznie w maju, ponad milion antylop gnu, zebr i gazeli porzuca spieczoną i ogołoconą sawannę południa Serengeti i wyrusza w kierunku północnym, aby znaleźć świeże pastwiska w Mara na południu Kenii. W czasie wędrówki muszą one przekroczyć kilka rzek. Każde zwierzę wskakuje do wody spychane przez pozostałe osobniki, niektóre w tym ścisku toną, a inne stają się łupem krokodyli, dzikich psów i czających się na szlaku lwów. Mimo to stado kontynuuje wędrówkę, dzień po dniu, pokonując dystans ponad 200 kilometrów. Kiedy dotrą do Mara, czekają tam na nie inne drapieżniki, ale też jest tam soczysta roślinność. W listopadzie zaczyna się pora deszczowa i jest to czas powrotu do Serengeti. Ogołociwszy zimowe pastwiska, stada wyruszają w drogę powrotną i ciągną przez afrykańskie zakurzone równiny. Zaskoczeniem może być też to, że wiele ptaków wędrownych również grupuje się w pobliżu takich „przesmyków”. Głównym powodem takich koncentracji ptaków lądowych jest próba uniknięcia niebezpieczeństwa związanego z lotem nad otwartym morzem. Takie ptaki nie są w stanie znaleźć pokarmu na morzu i nie mogą tam odpocząć, kiedy się zmęczą. Wolą więc nadłożyć drogi i lecieć, mając ląd pod sobą, przelatując nad morzem tylko w najwęższych miejscach dzielących jeden skraj lądu od drugiego. W efekcie ptaki wędrowne w Ameryce lecą w wielkich mieszanych stadach nad Panamą, a ptaki z północnej Europy szlakami przez Gibraltar i Bosfor. Najbardziej znanymi ptakami wędrownymi są orły, myszołowy, bociany i inne gatunki ptaków szybujących, które krążą wysoko w powietrzu z szeroko rozpostartymi, nieruchomymi skrzydłami. Krążący w powietrzu ptak wykorzystuje to samo zjawisko co pilot szybowca: szybuje nad ziemią od jednego komina termicznego do drugiego. Komin termiczny to masa nagrzanego powietrza unosząca się w górę i powstająca nad odsłoniętymi, silnie nagrzewającymi się fragmentami lądu. Stąd też ptaki, natrafiwszy na taki komin, krążą i unoszą się w górę jak najwyżej, a potem szybują w dół w linii prostej. Tak długo jak są w stanie wykorzystać działanie prądów wznoszących, nie muszą machać skrzydłami. Taki sposób lotu jest dla ptaków szybujących bardzo korzystny, ze względu na oszczędność energii i wydaje się być idealny do odbywania dalekich wędrówek. Ptak może przelecieć przez cały kontynent, po prostu szybując od jednego komina powietrznego do drugiego w ciągu dnia, a w nocy odpoczywać, gdyż wtedy temperatura ziemi jest zbyt niska, aby powstały prądy wznoszące. Jednakże ptaki szybujące, dolatując do wybrzeży morskich, napotykają na trudności. Morze jest stosunkowo chłodne i rzadko powstają nad nim kominy cieplne. Długie przeloty nad morzem są niemożliwe bez machania skrzydłami i dlatego ptaki szybujące wybierają te trasy wędrówek – na przykład przez Gibraltar – gdzie mogą nad lądem wzbić się w powietrze tak wysoko jak tylko można i lotem szybowcowym przelecieć nad jak najkrótszym odcinkiem nad powierzchnią morza. W okresie wędrówek niebo w okolicach Gibraltaru jest pełne szybujących i krążących ptaków, które nabierają wysokości przed przelotem do Afryki.